Początek, który trwa

Czym powinnam się zająć, jeśli nie uda mi się to, co robię teraz? Co jakiś czas, ze zmęczenia, mam wszystkiego dość. Kolejne poprawki budzą zdenerwowanie. Zawsze jest jakiś powód do niepokoju – albo nadmiar pracy, albo jej brak. Jak opowiedzieć Wam i sobie na nowo o tym, co robię?

Mogłabym zacząć od słów: nazywam się Marta Zabłocka. Na co dzień prowadzę stronę rysunkową życie-na-kreskę. Angażuję się w sprawy społeczne. Utrzymuję się z robienia tego, co kocham. Ale to nie jest początek. Początek jest w daniu sobie prawa do doświadczania.

W lutym 2010 roku odważyłam się pierwszy raz opublikować swoje prace w internecie. Rysowałam od kilku miesięcy. Nie licząc kilku epizodów w dzieciństwie i fazy licealnej. Pierwsze dzieło, które pamiętam, to kulfony przedstawiające moich rodziców leżących w łóżku. W przedszkolu ciągle rysowałam zamek, a na wakacjach Indianina z profilu. Czasy licealne to miszmasz, który wyparłam z pamięci. Nigdy bym nie powiedziała, że otworzę własną firmę z dotacji…

Na pytanie „kim chcesz być, gdy dorośniesz” nie miałam żadnej odpowiedzi. Latami czułam się samotna i zagubiona, nie dość kompetentna. Spędziłam wiele czasu na przekonywaniu siebie do tego.

Z perspektywy czasu widzę, jak ważne było dla mnie danie sobie samej szansy na to, aby spróbować czegoś doświadczyć. Jak wiele zmieniło to w moim życiu. Każda / Każdy z nas może sobie stworzyć swoje pytania, na które chce odpowiedzieć. Zasady, którymi zechce się kierować. Kilka moich, które przydały mi się na początku:
  • daj sobie szansę. Sprawdź, co się wydarzy, gdy zrobisz daną rzecz. Czego dzięki temu się nauczyłaś / nauczyłeś? Co było trudne? Co się udało? Jaki jest następny krok?
  • usiądź sama / sam ze sobą i po prostu zadaj sobie pytanie o to, co Ci się marzy. Śmiało!

Udało mi się ruszyć. Doświadczyłam tego, że aby wiedzieć, co chce się robić, trzeba próbować. Tworzenie stało się moją pasją i… tym sposobem trafiłam w drugą skrajność. Pracowałam non stop, od rana do wieczora, nocami, latami. Nie odpoczywałam. Czasu dla siebie i rodziny miałam niewiele albo wcale. Wysiadła mi ręka. Bolały plecy i kolana. Z nosa leciała krew. Lekarzy odkładałam, ile się da. Wiele spraw mnie przytłaczało, ponieważ nie miałam kiedy się nimi zająć. Uważałam, że nie mam czasu pracować, bo… pracuję. Wiedziałam, co chcę robić. Potrzebowałam odpowiedzi na pytanie, w jaki sposób chcę się zajmować tym, co jest dla mnie ważne. W jaki sposób w ogóle chcę funkcjonować. Pytania / Działania, które są dla mnie pomocne na co dzień:
  • zlecaj. Nie musisz się wszystkim zajmować. Delegowanie zadań to nie koszt, tylko inwestycja w Twoje emocje, odpoczynek, czas na to, czym rzeczywiście chcesz się zajmować. Na tym etapie, na którym jestem teraz, współpracuję z iFirmą, która odpowiada za moją księgowość oraz z kancelarią So in law, która wspiera mnie prawnie przede wszystkim w obszarze naruszeń moich praw autorskich.
  • Akceptuj to, co zrobiłaś / zrobiłeś do tej pory. Dzięki temu, że działasz, jesteś tu, gdzie jesteś. Stare prace są bardzo cennym źródłem Twojego postępu.
  • Planuj, eksperymentuj. Niezależnie od tego, czy to, co robisz, jest bardziej twórcze czy mniej, zadawaj sobie co jakiś czas pytanie, czy to właśnie w tym kierunku chcesz iść? Doświadczaj nowych rzeczy.
  • Jeśli nie wiesz, co wybrać, podejmij jakąś decyzję. Wiem, że to brzmi paradoksalnie. Chodzi mi o wybranie którejkolwiek z bliskich opcji, aby po prostu zacząć działać. Nie zastanawiać się w nieskończoność. Decyzję zawsze można zmienić, jeśli okaże się, że coś nam nie odpowiada, albo zmodyfikować tylko część swoich działań.
  • To od nas zależy, czy to, co robimy, widzimy jako coś skończonego, czy jako proces, którym nieustannie się wzbogacamy, w którym ciągle jest coś ciekawego przed nami.
  • Zaufaj sobie. Jeśli czujesz, że to ten kierunek, to jest to ten kierunek. Myślę, że wiele rzeczy po prostu wiemy.
  • Proś innych o wsparcie i dziel się tym, co wiesz. Odkryciem jest dla mnie widzenie i czucie siebie w wielowymiarowej przestrzeni (zamiast hierarchicznej). To, że ja mogę coś od kogoś otrzymać i to, że mogę coś przekazać dalej. Tak wspieramy siebie i innych w ważnych dla nas sprawach, tworzymy kulturę pracy.
  • Ceń swoją pracę. Znajdź też czas / energię na to, aby działać na rzecz innych.
  • Pamiętaj o tym, aby mieć swoje życie rodzinne, przyjacielskie.
  • Odpoczywaj.